sobota, 22 lutego 2014

Co by było, gdyby wielcy fotografowie umieszczali swoje dzieła w internecie

Dzisiaj, na grupie Portretowisko na Facebook'u natknąłem się na wpis prowadzący do pewnego linku.
Został on niestety bardzo szybko usunięty (w każdym razie po paru minutach nie mogłem go już odnaleźć - może jestem po prostu ślepy).

Sam post w grupie traktował o tym samym, co artykuł z linku - o ocenianiu fotografów przez innych fotografów.

W skrócie: panuje u nas tendencja, której nie da się nie zauważyć, na krytykowanie (lub czasem niestety zwykłe gnojenie) prac, które wykraczają poza nasz obręb estetyki,  konwencji czy wiedzy teoretycznej którą nabyliśmy w szkołach, na kursach czy z książek. Artykuł idealnie obrazuje problem, pokazując hipotetyczną sytuację - co by było, gdyby najwięksi fotografowie wystawiali swoje prace "na żer" na internetowych forach, grupach i tym podobnych serwisach. Wszystko jest opisane w sposób humorystyczny i lekki, jednak pozostawia po sobie refleksję.

Na koniec moja refleksja i jednocześnie gorący apel. Zanim postanowimy "zjechać" czyjąś pracę, spróbujmy wejść na chwilkę w skórę autora. Fotografia to sztuka, a sztuka łamie zasady - pamiętajmy, że nie musi to być tylko domeną wielkich i uznanych artystów. Jeżeli już natomiast musimy skomentować, róbmy to w sposób kulturalny, nie urażający nikogo - lepiej napisać post w stylu "ja na Twoim miejscu zrobiłbym to inaczej", niż "zrobiłeś to do dupy".

Oryginalny, świetny zresztą wpis, do którego przeczytania gorąco zachęcam:
http://autofocus.blox.pl/2008/01/Wielcy-fotografowie-w-Internecie.html

trackback URL do oryginalnego wpisu:
http://autofocus.blox.pl/2008/01/Wielcy-fotografowie-w-Internecie.trackback?key=b9fc24f3ff